Jak wprowadzić zabiegi jonoforezy do gabinetu w 3 prostych krokach – Dariusz Muskała, specjalista ds. Podologii

1.Solidne podstawy – szkolenie

Dariusz Muskała - Sulechów
Dariusz Muskała, specjalista ds. Podologii, właściciel sieci gabinetów podologicznych Podolog24

Ten pozornie prosty zabieg, opierający się na działaniu prądu o niskim natężeniu w środowisku wodnym, wymaga dokładnego poznania i zrozumienia mechanizmów jego działania. Wybór szkolenia jest więc kluczowy, bowiem zdobycie wiedzy z zaufanego źródła, pozwoli na skuteczną i bezpieczną pracę.

Co powinno w takim razie zawierać szkolenie idealne? Przede wszystkim sporą dawkę teorii i rozpisane procedury oraz algorytmy zabiegowe. Zastosowanie jonoforezy jest naprawdę szerokie, a trzymanie się wytycznych decyduje o powodzeniu terapii. Ta metoda leczenia ma naprawdę długą, pełną sukcesów i wciąż rosnących możliwości historię.

Zabiegi Jonoforezą pomagają w zwalczeniu nad-potliwości stóp, są również pomocne w zwalczaniu bólu np. w przebiegu zapalania rozcięgna podeszwowego.

Równie ważna jest nauka doboru parametrów i stosowania substancji dodatkowych, wspierających procesy regeneracyjne. Dzięki temu w Twoim gabinecie pomoc uzyskają osoby nie tylko dotknięte nadmierną potliwością, ale również pacjenci po urazach, zmagający się bólem pięt, stanami zapalnymi i mnóstwem innych dolegliwości.

Jeśli więc planujesz się szkolić – pytaj. Dociekaj jaki jest zakres szkolenia i jak długo trwa oraz czy Twój instruktor jest autoryzowanym przedstawicielem producenta urządzeń, bądź posiada uprawnienia nadane przez firmę w Polsce.

2. Wybór urządzenia – atesty, badania kliniczne, bezpieczeństwo

Pamiętaj, że producenci urządzeń medycznych, które służą leczeniu, mają obowiązek udowodnić skuteczność działania swoich sprzętów, prowadzić badania kliniczne i nieustannie kontrolować jakość wyrobów.

Na rynku dostępne są urządzenia pozwalające na przeprowadzenie zabiegu na różnych obszarach ciała. Wybór jest dość wąski na rodzimym rynku, a na dodatek niektóre urządzenia nie posiadają stosownych atestów, badań i pozwoleń. Pamiętaj, bezpieczeństwo przede wszystkim, szczególnie, gdy w grę wchodzi prąd.

Dla podologa najbardziej interesujące będą modele z wanienkami i miseczkami zanurzeniowymi dedykowane terapii w obrębie dłoni i stóp. Poza tym urządzenie musi koniecznie i bezwzględnie być wyrobem medycznym klasy IIa.

Szalenie ważne jest by posiadało zabezpieczenia chroniące podologa i pacjenta. Jakie zabezpieczenia? Dobre urządzenia posiadają czujniki zanurzeniowe oraz takie, które mierzą poziom suchości skóry, nie dopuszczając do jej nadmiernego przesuszenia w toku terapii.

3. Promocja usługi – sieć, media społecznościowe, materiały w gabinecie

Szkolenie ukończone, zamówienie na sprzęt złożone, czas więc na promocję usługi i wprowadzenie jej do cennika. Działania promocyjne warto rozpocząć już kilka tygodni przed tym, kiedy urządzenie będzie w Twoim gabinecie. Daj znać swoim pacjentom, że planujesz wprowadzenie nowego rozwiązania i zachęć do śledzenie informacji na Facebooku lub Twojej stronie internetowej.

Odpowiednie dobranie parametrów urządzenia oraz zastosowanie właściwych stężeń preparatów są kluczowe dla prawidłowego wykonania zabiegu.

Pacjenci lubią również czytać o wszelkich nowinkach, kiedy czekają na zabieg. Poproś wybraną przez siebie firmę szkoleniową o podesłanie wskazań terapetycznych – prosta lista dolegliwości, z jakimi niedługo będziesz walczyć w gabinecie, pozwoli pacjentom na zaplanowanie terapii. A znając termin swojego szkolenia możesz spokojnie zapisywać pacjentów na konkretne terminy.

Pamiętaj by podzielić się zdjęciami ze szkolenia – Twoi pacjenci Ci ufają i lubią czuć dumę, że ich Podolog stale podnosi swoje kwalifikacje. Wielu z nich na pewno podzieli się tym ze swoimi bliskimi i znajomymi, a jak wiadomo “poczta pantoflowa” potrafi zdziałać cuda.

Przygotuj gotowe pakiety, dzięki którym pacjenci zapłacą za zabieg mniej lub otrzymają 1-2 zabiegi w gratisie. Sugerowana cena jednego spotkania, które trwa od 15 do 40 minut to 45 zł. Mniej więcej 10 – to minimalna ilość zabiegów, potrzebnych do osiągnięcia efektu terapeutycznego. Spora część osób dotkniętych nadpotliwością cierpi na jej pierwotną odmianą, a co za tym idzie, staną się oni Twoimi pacjentami już na stałe, ponieważ 1-2 razy do roku muszą zjawić się na jeden zabieg przypominający.

Podsumowując – by wprowadzić tę prostą usługę w swoim gabinecie potrzebujesz porządnego szkolenia, solidnego i bezpiecznego urządzenia oraz odrobiny informacji, dzięki którym Twoi pacjenci dowiedzą się o Twoim rozwoju. Powodzenia!