Zadbane stopy panny młodej – podolog Anna Zadrapa

Podolog Anna Zadrapa
Podolog Anna Zadrapa

Bez względu na to czy jesteś panna młodą czy właśnie dostałaś zaproszenie na wesele,  buty na wysokim obcasie, całonocne tańce i alkohol nie pozostają obojętne wobec zdrowia twoich stóp. Dlatego warto przed wielkim wyjście przygotować stopy na duże obciążenie.

Jak zrobić to najlepiej radzi specjalista podolog Anna Zadrapa. Poznajcie 8 kroków ku pięknym stopom o jakich marzy każda panna młoda.

1. Gładka skóra to podstawa

Często zaniedbujemy kondycję naskórka swoich stóp, a to on jest pierwszą barierą ochronną zabezpieczającą delikatną skórę właściwą, w której zlokalizowane są naczynia krwionośne i zakończenia nerwowe.  Gdy naskórek jest gładki, miękki i sprężysty łatwiej uniknąć nam odcisków, pęknięć i poważniejszych otarć. Gdy naskórek jest twardy i szorstki nie trudno o jego przerwanie pod wpływem nacisku. To powoduje rozpadliny w  tkance naskórka i odsłonięcie delikatnej skóry właściwej. Powstaje rana i odczuwamy ból.

Dlatego należy pamiętać o regularnych wizytach w gabinecie podologicznym. Podolog opracuje zrogowaciały naskórek skalpelem. Usunie ewentualne odciski oraz nawilży stopy specjalistycznymi preparatami. Dzięki temu będziemy mogli cieszyć się pięknymi stopami dłużej niż po łazienkowym usuwaniu zrogowaceń pumeksem czy tarką.

Wizytę u podologa można zaplanować na kilka dni do 2 tygodni przed ślubem.

2. Pedicure równie ważny

Jeżeli decydujemy się na odkryte buty to warto zadbać również o odpowiedni kształt i kondycję płytki paznokciowej. Obcięcie i opracowanie frezarką paznokci to dobry początek.  Dzisiejsze technologia podologiczna pozwala również na łatwe i bezbolesne odbudowywanie płytki paznokcia w przypadku poważnych jego ubytków.

W tym sezonie najmodniejsze pedicure to tak zwane „nude”.  Czyli najbardziej naturalne z możliwych. Kolory od ciepłych, naturalnych beży po subtelne róże.

Panny młode wybierają zazwyczaj lakiery hybrydowe ze względu na ich trwałość. Czasami decydują się na delikatny wzorek lub akcent biżuteryjny – brokat, cyrkonie.

3. Kąpiel relaksacyjna

Pamiętajmy o regularnych kąpielach relaksacyjnych z dodatkiem soli morskiej lub olejków eterycznych (więcej na ten temat mówił podolog Dawid Tomaszewski – link). Kąpiel pobudza krążenie, odpręża i zmiękcza naskórek.  Skóra pozostanie odżywiona i nawilżona, a stopy pozostaną gładkie i delikatne. Odpowiednie preparaty do kąpieli stóp mogą pomóc również w przypadku nadpotliwości. Taka kąpiel wykonana nawet na kilka godzin przed założeniem szpilek będzie zbawienna nie tylko dla stóp ale również dla całego organizmu.

4. Chodź na boso… od czasu do czasu

Gdy chodzisz na boso twoja stopa uczy się jak łapać stabilność. W naszej kulturze środkowoeuropejskiej nie jest powszechne chodzenie na boso na co dzień. Na chodnikach i ulicach czyha na nasze stopy wiele niebezpieczeństw. Ale gdy jesteśmy za miastem. Piknikujemy lub odpoczywamy na plaży to zapewniam, że nie ma lepszego sposobu na darmowy masaż. Chodzenie po trawie, piasku czy po kamykach w rzece nie tylko fantastycznie masuje nasze stopy ale również poprawia ukrwienie i hartuje cały organizm. Nie zalecam oczywiście na tydzień przed weselem wbiegać do zimnej rzeki ale raczej stopniowo przyzwyczajać stopy do tego, że pozwalamy im na odrobinę wolności na łonie natury.   

5. Odpowiednie wkładki do obuwia na wysokim obcasie – „must have” sezonu

Jestem absolutną fanką wkładek do obuwia. Niosą ulgę osobom z problemami takimi jak, np. modzele, haluksy, ostrogi. Wkładek specjalnie zaprojektowanych do obuwia na wysokim obcasie na rynku jest niewiele. W większości są to odciążenia częściowe, chroniące przód podbicia stopy, czyli miejsce najbardziej narażone na urazy, bo na nim spoczywa ciężar niemalże całego ciała. Mogę jednak polecić wkładkę szpilka marki Alto, z którą współpracuję. Są to wkładki na całą długość stopy, dzięki czemu ani stopa, ani wkładka nie przesuwa się w bucie. Wkładki całkowicie chłoną pot i stopa pozostaje w suchym środowisku do końca każdej imprezy. Do tego jej specjalne wyprofilowanie ma za zadanie stabilizację stopy i odpowiednie rozłożenie nacisku tak aby przód podbicia stopy został możliwie jak najbardziej odciążony.  Do tego tworzywo, z którego wykonana jest wkładka ma za zadanie amortyzować wszelkie wstrząsy.

6. Daj odpocząć stopom

Tydzień przed ślubem nie męcz stóp obuwiem na wysokim obcasie, nie zakładaj butów na wielkie wyjście aby je rozchodzić. Zapewnij swoim stopom jak najbardziej komfortowe środowisko. Wygodne obuwie lub wkładki które amortyzują stopę. Możesz spróbować specjalnych masażerów które są powszechnie dostępne w aptekach a nawet drogeriach.

7. Mini ćwiczenia

Zawsze zachęcam pacjentki do tego by podczas imprezy tanecznej w przerwach spróbowały mini aerobiku dla stóp. Kręcenie kółek w powietrzu, poruszanie stopą w bucie, rozszerzanie palców to tylko niektóre propozycje.

W domu można spróbować składania kocyka palcami u stup czy turlania piłki tenisowej.

8. Buty na przebranie

Jeśli zawiodą ćwiczenia i odpoczynek od butów pozostaje najprostsze rozwiązanie pod słońcem. Zmień buty. Ostrożnie jednak z drastyczną zmianą z wysokich obcasów na zupełnie płaskie baleriny. Taka zmiana może spowodować skurcz łydki spowodowany zmianą napięcia ścięgna piętowego. Najlepiej wybrać buty o nieco niższym obcasie, wygodniejsze.  Jednak jeśli chcemy zupełnie płaskie zróbmy delikatny masaż łydki i nie zapominajmy dodatkowo o wkładkach do butów. Dodadzą nam one większej stabilizacji i amortyzacji, której po wielu godzinach w szpilkach będą wymagały nasze kostki i kolana.